10 lutego Ministerstwo Zdrowia rozstrzygnęło konkurs organizowany w ramach Funduszu Medycznego na budowę i modernizację lądowisk dla śmigłowców przy szpitalnych oddziałach ratunkowych. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku w ramach tego programu otrzyma 4 mln zł na modernizację istniejącego lądowiska na dachu szpitala.
Celem inwestycji jest dostosowanie lądowiska wyniesionego USK w Białymstoku do wymagań zawartych w Rozporządzeniu MZ w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego oraz Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym. Szpital ma czas na przeprowadzenie prac modernizacyjnych do końca 2026 roku. Przyznane 4 mln zł nie wystarczą jednak na przeprowadzenie wszystkich koniecznych prac.
– Finansowanie, które uzyskaliśmy to są 4 miliony. Natomiast koszt inwestycji, którą powinniśmy wykonać tak, aby dostosować do warunków rozporządzenia to jest prawie 5 milionów – tłumaczy dr hab. Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, a jednocześnie szefowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w USK. – Szpital będzie poszukiwał jeszcze dodatkowych źródeł tak, abyśmy mogli tę inwestycję ukończyć.
W USK co roku jest wykonywanych ponad 200 operacji lotniczych zespołów LPR. Najczęściej śmigłowcem transportowane są osoby z podejrzeniem udaru, zawału, z wypadków komunikacyjnych, ale także osoby z poparzeniami czy z hipotermią. Planowane zmiany modernizacyjne poprawią bezpieczeństwo oraz ergonomię pracy załóg LPR oraz pracowników szpitala.
– Nasze lądowisko ma nośność około 3,5 tony. Natomiast wymagana rozporządzeniem nośność to 5,7 tony. Nasze lądowisko po modernizacji będzie miało udźwig 6 ton, czyli spokojnie jesteśmy w stanie przyjąć śmigłowce nie tylko cywilne, ale też wojskowe – tłumaczy dr hab. Wojewódzka-Żelezniakowicz.
Dalszy zakres modernizacji obejmuje dostosowanie systemu oświetlenia i nawigacji do nowych wymogów.
– Musimy powiększyć, dostosowując do wymogów rozporządzenia, strefę FATO, czyli tą strefę najkrócej ujmując już tego końcowego etapu lądowania, tego zawisu śmigłowca nad lądowiskiem w czasie startu i lądowania – tłumaczy dr hab. Wojewódzka-Żelezniakowicz.- Ta strefa musi być powiększona co najmniej do 22,5 na 22,5 metra, w kwadracie. Obecnie wynosi 21 na 21 m. Zamiana wynika z powiększenia największego gabarytowego wymiaru śmigłowca. Musimy też wymienić siatkę przechwytującą.
Modernizacji wymaga również system przeciwpożarowy.
– System gaszenia pożaru będzie systemem automatycznym obwodowym z możliwością zintegrowania z systemem powiadamiania przeciwpożarowego szpitalnego, czyli komunikatami głosowymi, ostrzeżeniami i przyciskiem uruchamiającym również kontakt z Państwową Strażą Pożarową – tłumaczy szefowa SOR.
Planowane jest też usunięcie starych powłok malarskich, uzupełnieniu ubytków w nawierzchni i malowaniu znakowań płyty lądowiska. Zamontowana zostanie pełna nawigacja HAPI. Ponadto dostosowane zostanie oświetlenie płyty, dróg komunikacyjnych, klatki schodowej ewakuacyjnej do zaleceń Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym. Lądowisko będzie też całodobowo monitorowane. Pierwszym etapem inwestycji będzie opracowanie dokumentacji projektowej w oparciu o posiadaną koncepcję lokalizacyjną wraz ze wszystkimi niezbędnymi uzgodnieniami z LPR oraz pozostałymi instytucjami. Następnie rozpocznie się właściwa modernizacja istniejącego lądowiska.


