Fascynujący płyn z nieoczywistą historią. O moczu rozmawiano w I LO

Nefrologią próbował dziś zainteresować młodzież z I LO w Białymstoku prof. Tomasz Hryszko, kierownik II Kliniki Nefrologii, Hipertensjologii i Chorób Wewnętrznych z Ośrodkiem Dializ w naszym szpitalu. Opowiadał im o … moczu. A wykład pt. „Mocz – fascynujący płyn?” porwał słuchaczy. Bo czy wiecie, że mocz był dawniej wykorzystywany w zaskakująco wielu dziedzinach życia — od prania ubrań, przez garbarstwo, aż po medycynę. W starożytnym Rzymie mocz służył np. do czyszczenia odzieży. Garbarze wykorzystywali mocz w procesach przygotowania skór zwierzęcych. Był również stosowany do barwienia tkanin, a także jako atrament sympatyczny – bo można nim napisać wiadomość, która po wyschnięciu staje się praktycznie niewidoczna. Ciekawostką jest to, że mocz sprowadzany z różnych miejsc mógł być przedmiotem handlu. Cesarz Wespazjan wprowadził podatek związany ze zbieraniem moczu, co wiąże się ze słynnym powiedzeniem pecunia non olet — „pieniądze nie śmierdzą”. Spotkanie zorganizowane było w ramach Dni Nauki organizowanych w I LO.