„Dokąd zmierza kardiochirurgia?” – pod takim hasłem 5 września (w sobotę) w Białymstoku odbyło się II Posiedzenie Naukowe Kliniki Kardiochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Spotkanie było nie tylko okazją do rozmowy o przyszłości kardiochirurgii, ale także wyjątkowym momentem pożegnania prof. dr. hab. n. med. Tomasza Hirnlego, który po prawie 25 latach pracy w Białymstoku odchodzi na emeryturę.
W konferencji uczestniczyli współpracownicy profesora, lekarze i przedstawiciele innych klinik, a także przyjaciele i znajomi z całej Polski. Było naukowo, ale przede wszystkim bardzo osobiście. Wspominano wspólną pracę, trudne decyzje, sukcesy i tysiące pacjentów, którym profesor i kierowany przez niego zespół pomogli wrócić do zdrowia.
Prof. Tomasza Hirnlego żegnał rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku prof. dr hab. n. med. Marcin Moniuszko. Podkreślał, że profesor przez lata pokazywał, czym jest prawdziwe przywództwo.
– Chciałbym podziękować Panu Profesorowi za świetny przykład czegoś, co osobiście niezwykle cenię jako osoba, której powierzono funkcję kierowniczą. Nie sztuką jest być liderem, kiedy wszystko wokół się pięknie układa. Prawdziwego lidera poznaje się wtedy, kiedy życie zaczyna wystawiać przeszkody, czasami bardzo, bardzo wysokie – mówił rektor.
Jak podkreślał, prof. Hirnle wielokrotnie udowadniał, że nawet w obliczu trudności potrafi iść do przodu z podniesioną głową i realizować wyznaczone cele.
– Za tę lekcję, Panie Profesorze, ogromnie dziękuję. Myślę, że jest to doskonały przykład dla wszystkich, którzy czasami myślą, że można już odpuścić – dodał prof. Marcin Moniuszko.
Rektor odniósł się także do planów profesora po zakończeniu pracy zawodowej. Prof. Hirnle wraca w rodzinne strony – do Wrocławia, ale, jak żartobliwie zauważył rektor, Wrocław ma być raczej bazą do dalszych podróży i odkrywania świata.
W imieniu dyrekcji i społeczności Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego profesora żegnała dr hab. n. med. Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa. Dziękowała nie tylko za tysiące wykonanych operacji, ale przede wszystkim za stojących za nimi ludzi.
– Mówimy „operacja”, ale myślimy o tym, że to są ludzie. Każdy operowany pacjent to był lęk, niepokój rodziny i bliskich, ale także trudna decyzja: czy operacja będzie dobrym wyborem, czy ryzyko przeważy korzyści, czy korzyści przeważą nad ryzykiem. To tysiące decyzji, często bardzo trudnych. I za to Panu Profesorowi dziękuję – podkreślała.
Dr hab. Marzena Wojewódzka-Żeleźniakowicz zwróciła również uwagę na jeden z najważniejszych efektów wieloletniej pracy prof. Hirnlego – zespół, który po sobie zostawia.
– Lider charakteryzuje się tym, że zostawia po sobie ludzi, którzy ten „wózek” pociągną dalej. Pan Profesor zostawia zespół pracowity, ambitny i chętny do pracy. Zostawia Pan również swojego następcę, który będzie kontynuował wytyczony szlak – mówiła.
Jednym z ważnych celów, które profesor stawia przed kliniką, jest rozwój transplantologii m.in. wprowadzenie przeszczepów serca.
– Obiecujemy, że będziemy ten cel konsekwentnie realizować – zapewniła.
Wiceszefowa USK podkreślała także osobiste cechy profesora.
– Dziękujemy Panu Profesorowi za bycie człowiekiem ogromnej kultury, ogromnej klasy i elastyczności w różnego rodzaju rozmowach, za zrozumienie tematów i spraw, które czasami są trudne – mówiła.
Dla profesora był to symboliczny moment zamknięcia ważnego rozdziału zawodowego.
– Życzymy Panu, żeby te plany, które kiedyś były mniej istotne, stały się teraz ważne i doczekały się realizacji. Żeby szczęśliwie realizował Pan swoje marzenia, w dobrym zdrowiu, i zachował jak najlepsze wspomnienia o Białymstoku i Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku – zakończyła.
Prof. Hirnle związany jest z Białymstokiem i Kliniką Kardiochirurgii w naszym szpitalu od 2003 roku. Przez ponad dwie dekady kierował Kliniką, rozwijając jej działalność kliniczną i naukową. W tym czasie ośrodek stał się ważnym miejscem na Podlasiu zajmującym się leczeniem chorób serca i podejmującym się także skomplikowanych i nowatorskich zabiegów.
Za swoją działalność lekarską i wkład w rozwój Białegostoku prof. Tomasz Hirnle otrzymał honorowe wyróżnienie Prezydenta Miasta „Urbi Meritus – Zasłużony Miastu”. 5 września, podczas konferencji „Dokąd zmierza kardiochirurgia?”, podsumowano również 25 lat działalności Kliniki Kardiochirurgii w Białymstoku. Przez ostatnie ćwierćwiecze wykonano tam pond 16 tys. operacji. W 2025 – było ich 782. Co ważne śmiertelność w białostockiej Klinice jest niższa (2,88 proc.) niż średnia w Polsce (3,84 proc.) .











