Urodziny II Kliniki Chorób Płuc, Raka Płuca i Chorób Wewnętrznych

10 lat temu powstała II Klinika Chorób Płuc, Raka Płuca i Chorób Wewnętrznych. Przez tę dekadę przeobraziła się z „brzydkiego kaczątka” w „pięknego łabędzia” – rozwinęła się i nabrała siły.
Klinika została utworzona w 2015 roku z przekształcenia oddziału chorób płuc, który przez lata funkcjonował przy ul. Żurawiej. Dołączyli do niej także pracownicy oddziału chorób płuc z przyłączonego w 2013 roku do USK Szpitala Gruźliczego przy ul. Warszawskiej. Od tamtej pory jednostka znacząco się rozrosła, a po przeniesieniu do nowego budynku E1 poprawiły się warunki leczenia.
– Bardzo dużo zmieniło się zarówno w diagnostyce chorób płuc i raka płuca, jak i w zakresie terapii – mówi prof. Robert Mróz, kierownik Kliniki. – Dziś mamy dostęp do wielu nowoczesnych metod leczenia.
W Polsce co roku rozpoznaje się około 22 tys. nowych przypadków raka płuca.
– To za każdym razem osobisty dramat pacjenta i jego rodziny – przyznaje prof. Mróz. – Choć możliwości terapeutyczne znacząco się poprawiły, liczba zgonów wciąż pozostaje bardzo wysoka.
Klinika dysponuje 30 łóżkami, jednak wolnych miejsc często brakuje.
– Chciałbym, aby powstał pododdział terapii dziennej, który jest nam bardzo potrzebny. Liczę, że stanie się to już wkrótce – dodaje prof. Mróz.
W Klinice od początku jej istnienia pracuje mgr Sylwia Orzechowska, oddziałowa.
– Na początku funkcjonowaliśmy na niewielkim odcinku, a ja miałam swój gabinet w sali przedzielonej dyktą – wspomina. – Gdy uruchamialiśmy Klinikę, przyjmowaliśmy 2–3 pacjentów dziennie, dziś jest to 10, 12, a nawet 14 osób. Warunki lokalowe były wtedy naprawdę trudne.
Obecnie, mimo dużej powierzchni oddziału, nadal zdarza się, że brakuje miejsc.
– Bywają sytuacje, gdy musimy pożyczać łóżka, by móc przyjąć chorych – zaznacza. – Trafiają do nas pacjenci na diagnostykę raka płuca, zarówno w bardzo wczesnych stadiach choroby, jak i z zaawansowanymi nowotworami.
Podczas dzisiejszej uroczystości dyrektor USK, prof. Jan Kochanowicz, podkreślał wyjątkowość tego miejsca.
– Pacjenci kliniki chorób płuc wymagają szczególnej troski i uważności. To miejsce wyjątkowo pokazuje, jak kruche jest ludzkie życie – mówił. – Cieszę się, że jako szpital możemy uczestniczyć w doposażaniu tej kliniki i wdrażaniu nowych technik. Lung Cancer Unit, który tu działa, to rozwiązanie wyjątkowe w skali Polski, Europy i świata.
Z okazji jubileuszu kierownik Kliniki przygotował odznakę „Przyjaciel II Kliniki Chorób Płuc”. Otrzymali ją m.in.: dyrektor USK prof. Jan Kochanowicz, mgr Marta Milewska-Buzyn – obecnie Pielęgniarka Naczelna, przez wiele lat koordynująca pracę przy ul. Żurawiej, mgr Marta Wójcik – pełnomocnik dyrektora ds. Żurawiej, oraz Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzecznik prasowy szpitala.